Jak zatrzymać łysienie telogenowe? Sprawdź wskazówki
Widzisz bez przyczyny coraz więcej włosów na szczotce, w odpływie prysznica lub na poduszce? To jeden z pierwszych sygnałów łysienia telogenowego, które jest najczęstszą przyczyną wypadania włosów.
Czym jest łysienie telegenowe i jak wdrażać profilaktykę w codzienne życie, by je hamować lub redukować? Przygotowaliśmy poradnik, w którym znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań związanych z tym zagadnieniem. Skorzystaj z wiedzy zespołu Centrum Zdrowego Włosa i sprawdź, czy łysienie telegenowe dotyka bezpośredniego Ciebie, czy Twój kłopot może mieć inne podstawy.
Czym jest łysienie telogenowe i jak je rozpoznać?
Włosy przechodzą trzy fazy cyklu wzrostu. Najdłuższa jest faza anagenu, czyli aktywnego wzrostu, która na skórze głowy trwa ok. 3-6 lat. Po niej następuje krótki, kilkunastodniowy katagen, podczas którego mieszek stopniowo ulega obkurczaniu, by na końcu włos wszedł w fazę spoczynku, czyli telogenu. Po niej naturalnie wypada. W zdrowych warunkach w fazie telogenu znajduje się jednocześnie 10-15% włosów na głowie. Problem pojawia się, gdy ta wartość zaczyna drastycznie rosnąć – zarówno stopniowo, jak i nagle.
Łysienie telegenowe występuje pod wpływem różnych czynników i zbyt duża liczba mieszków jednocześnie przechodzi w spoczynek. Ich ilość może wzrosnąć nawet do 30-50%, co oznacza utratę ok. 300-500 włosów dziennie.
Charakterystyczne dla łysienia telogenowego jest przerzedzenie obejmujące całą głowę – w przeciwieństwie do wyraźnie odgraniczonych, owalnych ognisk typowych dla łysienia plackowatego. Wypadające włosy mają widoczną, drobną cebulkę na końcu. U części osób towarzyszy trichodynia, czyli nietypowa bolesność lub tkliwość skóry głowy przy dotyku.
Ważne! Objawy nie pojawiają się od razu po zadziałaniu czynnika wyzwalającego. Włosy, które przeszły w fazę telogenu, zostają zakotwiczone w mieszku jeszcze przez kilka tygodni, a ich masowe wypadanie rozpoczyna się dopiero po ok. 2-3 miesiącach. Szukając przyczyny nasilonego wypadania włosów, warto więc cofnąć się pamięcią do tego czasu.
Łysienie telegenowe ustępuje zazwyczaj samoistnie w ciągu kilku miesięcy od usunięcia przyczyny. Rzadziej rozwija się postać przewlekła, trwająca dłużej niż pół roku. Warto jednak wiedzieć, że dotyczy ona częściej kobiet po 40. roku życia. Pamiętaj jednak, że łysienie telogenowe ma charakter niebliznowaciejący, a same mieszki włosowe nie ulegają trwałemu uszkodzeniu.
Najczęstsze przyczyny łysienia telogenowego
Łysienie telogenowe to alarm wysyłany przez organizm. Stanowi ono sygnał, że wydarzyło się coś, co zaburzyło jego równowagę i bezpieczeństwo. Znajomość najczęstszych wyzwalaczy to pierwszy krok do znalezienia przyczyny i zatrzymania wypadania włosów.

Silny stres fizyczny i emocjonalny
Wysoka gorączka, poważna infekcja, ciężka choroba przewlekła, zabieg chirurgiczny czy długotrwały stres psychiczny to najczęstsze wyzwalacze łysienia telogenowego. Mechanizm, który za to odpowiada, obejmuje m.in. nasilony stan zapalny, reakcje autoimmunologiczne, stres oksydacyjny oraz niedotlenienie tkanek.
Zmiany hormonalne
Gospodarka hormonalna ma ogromny wpływ na kondycję włosów. Poporodowe łysienie telogenowe dotyka nawet do 50% kobiet i zwykle zaczyna się 2-4 miesiące po porodzie, gdy poziom estrogenów gwałtownie spada. Podobny efekt mogą wywołać odstawienie lub zmiana tabletek antykoncepcyjnych, a także choroby tarczycy.
Niedobory pokarmowe
Restrykcyjne diety odchudzające, głodówki i gwałtowna utrata masy ciała to jedne z najczęstszych, a zarazem najłatwiejszych do wyeliminowania przyczyn. Poważny niedobór białka, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych czy cynku może prowadzić do łysienia telogenowego, a objawy po niedoborze kwasów tłuszczowych pojawiają się zwykle dwa do czterech miesięcy po niewystarczającej podaży w diecie. Szczególną uwagę warto zwrócić na żelazo. Jego niedobór odpowiada nawet za 20-30% przypadków łysienia telogenowego u kobiet na świecie.
Niektóre leki
Wypadanie włosów bywa też skutkiem ubocznym farmakoterapii. Wśród leków najczęściej wiązanych z łysieniem telogenowym wymienia się:
- retinoidy,
- beta-blokery,
- blokery kanału wapniowego,
- leki przeciwdepresyjne,
- niesteroidowe leki przeciwzapalne – w tym popularny ibuprofen.
Pamiętaj, że nie wolno odstawiać leków samodzielnie. Skonsultuj to z lekarzem prowadzącym.
Czynnik sezonowy
Mało kto o tym wie, ale część badań wskazuje na nasilenie wypadania włosów między lipcem a październikiem. Wiąże się to z hipotezą o wpływie ekspozycji na promieniowanie UV w miesiącach letnich. Jeśli więc jesienią zauważasz więcej włosów na szczotce, niekoniecznie musi to być powód do niepokoju. Prawdopodobnie jest to naturalna, sezonowa reakcja organizmu.
Diagnostyka – Jak potwierdzić przyczynę wypadania włosów?
Zanim sięgniesz po jakikolwiek preparat na porost włosów, warto poświęcić chwilę na rzetelną diagnostykę. To ona obrazuje, z czym faktycznie masz do czynienia i pozwala dobrać pielęgnację, która działa.
Możesz w domowym zaciszu wykonać prosty test. Polega on na chwyceniu ok. 40-60 (w przybliżeniu) włosów i delikatnym pociągnięciu. Wyrwanie co najmniej 10% z nich sugeruje zwiększone ryzyko aktywnego łysienia.
Podstawą diagnostyki jest jednak trichoskopia i trichogram. Badania wykonywane przez eksperta pozwalają ocenić, jaki odsetek włosów znajduje się w danej fazie cyklu wzrostu. Pozwalają one też odróżnić łysienie telogenowe od androgenowego dzięki obecności tzw. żółtych kropek, czyli pustych mieszków wypełnionych masą rogowo-łojową.
Ciekawostka! W klasyfikacji ICD-10 łysienie telogenowe ma kod L65.0. Jest to więc osobna jednostka chorobowa, wymagająca innego podejścia niż np. łysienie plackowate.
Jeśli objawy się utrzymują, lekarz zleci badania krwi. Standardowy panel obejmuje:
- morfologię krwi,
- poziom ferrytyny i żelaza,
- TSH oraz hormony tarczycy,
- witaminę D,
- w wybranych przypadkach także witaminę B12 i cynk.
Kiedy warto umówić się na konsultację?
Nadmierną utratę włosów utrzymującą się dłużej niż kilka tygodni najlepiej zgłosić lekarzowi pierwszego kontaktu, który zleci podstawowe badania krwi i w razie potrzeby skieruje do dermatologa lub trychologa. Kosmetyki i pielęgnacja domowa świetnie sprawdzają się jako wsparcie terapii.
Jak zatrzymać łysienie telogenowe? Skuteczne metody profilaktyczne
Łysienie telogenowe w większości przypadków da się skutecznie zatrzymać, a Twoje włosy mają naturalny potencjał, by odrosnąć. Kluczem jest jednak konsekwencja i działanie we właściwej kolejności.
Fundamentem terapii jest identyfikacja i eliminacja przyczyny. Jeśli problemem jest niedobór żelaza, konieczna jest suplementacja pod kontrolą lekarza. Jeżeli natomiast przyczyną jest stres, istotne będzie wdrożenie technik radzenia sobie z nim z pomocą psychologa lub terapeuty. Gdy winne są leki, konsultacja z lekarzem prowadzącym w sprawie ewentualnej zmiany preparatu stanowi Twój obowiązek. Gdy jednak czynnik wyzwalający był jednorazowy (np. wysoka gorączka czy poród), włosy zwykle odrastają samoistnie, bez potrzeby dodatkowej interwencji.
Coraz większą rolę odgrywa łączenie praktyk dermatologicznych z kosmetologią. Formuły zawierające kofeinę, niacynamid, pantenol, dimetykon i polimer akrylanowy są dziś badane jako nowoczesne wsparcie w terapii łysienia telogenowego. Składniki aktywne stanowią jednak pomoc i nie są lekarstwem, o czym musisz każdorazowo pamiętać.
Dobrym rozwiązaniem są też zabiegi trychologiczne. Mezoterapia igłowa czy zabiegi z osoczem bogatopłytkowym (PRP) mogą przyspieszyć regenerację osłabionych mieszków włosowych, a terapia laserem niskiej mocy (LLLT) poprawia dotlenienie i ukrwienie skóry głowy, działając antyoksydacyjnie.
Ile trzeba czekać na efekty?
U 80-90% osób z ostrym łysieniem telogenowym włosy wracają do normy w ciągu ok. 6 miesięcy od usunięcia przyczyny. Jeśli u podłoża leżał niedobór żelaza, uzbrój się w nieco więcej cierpliwości. Pierwsze rezultaty pojawiają się zwykle po ok. 3 miesiącach, a pełna regeneracja może zająć nawet rok.
Łysienie telegenowe, a pielęgnacja i kosmetyki trychologiczne wspierające odbudowę włosów
Terapia przyczynowa to jedno, ale to codzienna pielęgnacja tworzy warunki, w których osłabione włosy mogą się w pełni zregenerować. Zobacz, jak układać rutynę pielęgnacyjną.
Codzienna baza pielęgnacyjna
Podstawą jest:
- łagodny szampon,
- letnia woda,
- eliminacja wysokich temperatur podczas stylizacji,
- stosowanie termoochrony,
- eliminacja szczotek i grzebieni o ostrych lub uszkodzonych ząbków.
Są to pozornie drobne nawyki, ale przy osłabionych mieszkach każdy dodatkowy bodziec ma znaczenie. Warto pamiętać, że szampon ma zbyt krótki kontakt ze skórą głowy, by samodzielnie skutecznie wspierać porost. Jest to produkt oczyszczający, a nie terapeutyczny. Dlatego warto łączyć go z kosmetykami zostawianymi na skórze na dłużej, np. odżywką, maską lub serum.
Peeling trychologiczny – Krok, o którym łatwo zapomnieć
Regularne złuszczanie odblokowuje ujścia mieszków włosowych i poprawia mikrokrążenie. Dzięki temu składniki aktywne z kolejnych produktów mają lepszą wchłanialność. Jest to fundament, bez którego nawet najlepsze serum nie spełni swojej funkcji.
Pamiętaj! Peeling nakłada się na skórę głowy przed myciem, delikatnie masuje opuszkami palców, a następnie spłukuje. Dokładny czas pozostawienia produktu musisz sprawdzić w instrukcji kosmetyku.
Serum i ampułki – Skoncentrowane wsparcie tam, gdzie potrzebne
Peptydy pobudzają mikrokrążenie i ukrwienie skóry głowy, wzmacniając osłabione włosy. Wśród nich zwróć uwagę na Biotinoyl Tripeptide-1. Stosowany jest on przy łysieniu telogenowym i osłabieniu włosów po stresie i po porodzie, wspierając wydłużenie fazy wzrostu włosa. Ampułki i serum aplikuje się bezpośrednio na skórę głowy. Dzięki temu składniki aktywne trafiają tam, gdzie są najbardziej potrzebne.
Maski i masaż skóry głowy
Maskę warto stosować rzadziej niż codzienną odżywkę, ponieważ jej działanie regenerujące, odżywcze i nawilżające jest intensywniejsze. Dobrym nawykiem jest też delikatny masaż skóry głowy podczas mycia, który poprawia krążenie. Dzięki temu mieszki włosowe są lepiej ukrwione i odżywione.
Dieta jako naturalne dopełnienie pielęgnacji
Żaden kosmetyk nie zadziała w pełni, jeśli organizmowi brakuje budulca. Do prawidłowej syntezy keratyny potrzeba minimum ok. 40-60 g białka dziennie. To dobre uzupełnienie pielęgnacji zewnętrznej, szczególnie jeśli przyczyną łysienia były restrykcyjna dieta lub niedobory pokarmowe.
Pamiętaj! Kosmetyki trychologiczne wspierają kondycję włosów i skóry głowy, ale nie zastępują terapii przyczynowej. Jeśli szukasz produktów odpowiednich w okresie ciąży lub karmienia piersią, zwróć uwagę na etykietę produktu. Część intensywnych formuł nie jest rekomendowana w tym okresie. Dlatego musisz sięgać po kosmetyki wskazane jako bezpieczne dla przyszłych i karmiących mam.
Alter Ego
Anthyllis
AROMASE
Babilon
Bandi
BANFI
Be Hair
BE HAIR FARBY
BIO NATURE
Bioderma
Bioelixire
Bionigree
BOSKO Cosmetics
Carein
CHI
Complidermol
Dermaheal
Dermaroller
Dermena
Dermomedica
DR CYJ
DUCRAY
Eco Cosmetics
Eliokap
Envie
Erayba
EXTREMO
Farmavita
Frutti Professional
Genactiv
Gorgol
Hair Company
Hair Loss System
Hairmoji
Hairy Tale Cosmetics
Health Labs Care
Herbapol
JOANNA
Kamiwaza
Kerabione
Laborell
MEDAVITA
Mediceuticals
Milk Shake
MonRin
Nami
NO INHIBITION
Orising
Pelo Baum
Pharma Care
Pilomax
Placenta
PROXIMUS
Radical Med
RAYWELL
RevitaLash
RR Line
Sanotint
Scandinavian Biolabs
Science
Seboradin
Simply Zen
Stapiz
Subrina
SYLVECO
Trychoxin
UND HAIR
Veoli Botanica
Verdelove
VIANEK
Vitapil Clinic
YOPE





